Open top menu
wtorek, 29 listopada 2016
wtorek, 22 listopada 2016
środa, 16 listopada 2016
Kto okrada nas na stacjach?

sprzedaż paliw

Wjeżdżamy na stację benzynową. Podchodzimy do dystrybutora, wsuwamy pistolet do wlewu i patrzymy na zegary. Licznik litrów paliwa wskazuje: 1… 2… 3… 4… litry i tak dalej. Niżej obserwujemy licznik wskazujący kwotę: 5… 10… 15… 20 złotych. 


Jest napisane hurtowe ceny paliw, niedługo potem pistolet odbija i pojawia się wyrok: 50 litrów kosztuje nas dobre 200 złotych. Płacąc w kasie mamy wrażenie, że ktoś nas okrada. Tylko kto?

Pierwszym podejrzanym jest właściciel stacji. Raczej nie stoi za kontuarem. Zatrudnia personel, którym płaci oczywiście najniższą krajową lub niewiele więcej. Praca jest ciężka. Trzeba zachować czujność. Łatwo pomylić się, kiedy do kilkuset złotowych rachunków za benzynę trzeba doliczyć hot-doga, kawę, chipsy, gazetę i zapas batonów. Tymczasem klienci poganiają. Ktoś z tyłu napiera, żeby czym prędzej wyjść ze stacji z czteropakiem i zatankować już w domu.

Okazuje się, że bez dochodów z hot-dogów, napojów i innych frykasów zyski na wielu stacjach byłyby niższe niż zyski ze zwyczajnej lokaty bankowej. W wielu artykułach można przeczytać, że zysk z każdego litra paliwa wynosi od kilku do maksymalnie 20 groszy. Inni jednak zaprzeczają temu. Twierdzą, że właściciele zrzeszeni w sieciach stacji paliw są w stanie kupować nawet 50 groszy poniżej oficjalnych cen hurtowych, a więc ich zysk wynosi nawet 70 groszy na litrze. Z pewnością takie zyski osiągają właściciele kupujący odbarwiony olej opałowy, ale chcę tu zostać przy zyskach legalnych.

Bez względu na to, czy zysk wynosi 20 czy 70 groszy, to i tak nie zmienia faktu, że jeśli ktoś na stacji nas „okrada”, to największym zbrodniarzem nie jest właściciel. Ponad połowa ceny paliwa to podatki. O połowę mniej, czyli około złotówki, zarabia rafineria. Gdyby więc zlikwidować opodatkowanie, benzyna mogłaby kosztować około 2 złotych.

Jak widzimy, stacja benzynowa to wcale nie jest taki złotych interes. Z setek złotych zostawianych na stacji tylko pojedyncze złotówki lądują w kasie właściciela, a ten musi jeszcze opłacić z tego pracowników, rachunki, zamortyzować sprzęt itd. Lepszym interesem jest oczywiście hurtowa sprzedaż paliw, ale do tego potrzebna jest też większa inwestycja. Jednak najlepszy interes robi państwo. Nic nie robiąc, zarabia najwięcej. Olej opałowy brudzi. Hurtowa sprzedaż paliw to trudny, nawet niebezpieczny interes. Najlepiej byłoby założyć po prostu własne państwo.





Read more
Ocena ryzyka zawodowego

Ocena ryzyka zawodowego

W ostatnich latach pojawia się co raz więcej nowych stanowisk pracy, na których występują szkodliwe i uciążliwe czynniki środowiska pracy. To właśnie pracodawca ma obowiązek poinformować pracowników o istniejącym ryzyku zawodowym na stanowisku pracy. 


W takim też celu, pracodawca ocenia i dokumentuje ryzyko zawodowe w dokumencie nazywanym ocena ryzyka zawodowego.

Czym jest ocena ryzyka zawodowego?


Przede wszystkim jest to ustalenie prawdopodobieństwa powstania czynników szkodliwych czy uciążliwych na odpowiednich stanowiskach pracy. Ocena ryzyka zawodowego tworzona jest przede wszystkim po to, by zapobiegać powstawaniu chorób zawodowych.

Na czym polega ocena ryzyka zawodowego?


Jest to przede wszystkim oszacowanie prawdopodobieństwa wystąpienia określonych, niepożądanych zdarzeń, które bardzo negatywnie mogą wpłynąć zarówno na bezpieczeństwo jak i zdrowie pracowników. W tym celu wykonuje się odpowiednie badania oraz pomiary czynników szkodliwych dla zdrowia, które występują przy wykonywaniu prac w określonym zakładzie pracy.

Z oceną ryzyka zawodowego powinien być zapoznany każdy nowo zatrudniony pracownik, co powinien poświadczyć własnoręcznym podpisem.

Ocenę ryzyka zawodowego sporządza się na piśmie . Znajdują się w niej informacje szczegółowe na temat określonego stanowiska pracy, takie jak powierzchnia stanowiska pracy czy też jego wysokość.

Istnieje wiele metod, którymi przeprowadzana jest ocena ryzyka zawodowego. Są to między innymi takie metody jak metoda RISC SCORE, PHA lub wg polskiej normy PN-N-18002.
Read more
Implanty zębów - czy warto?

implanty Bydgoszcz

Nie ukrywajmy - większość Polaków nie przejmuje się swoimi zębami. Stąd też częste próchnice, bóle zębów a nawet - uszkodzenia i martwice okostnej. I choć wciąż bardzo popularyzuje się stomatologię w naszym kraju, to jednak odzew ze strony społeczeństwa wciąż jest bardzo mały. 


Implanty zębów - co to jest?


Usunięcie zęba (czyli inaczej mówiąc jego ekstrakcja) to proces bolesny i męczący, ale niejednokrotnie niezbędny, jeśli chodzi o dbanie o nasze zęby. Niestety po jego usunięciu pojawia się szpecąca "dziura", która nie tylko wiąże się z utratą walorów estetycznych, ale też - zwiększa ryzyko namnażania się bakterii i utraty kolejnych zębów.

Dlatego chirurgia stomatologiczna od co najmniej kilku lat wprowadza na rynek implanty zębów. Są to "sztuczne zęby" wykonane ze specjalnego, przyjaznego dla ludzkiego organizmu materiału. Dzięki swoim właściwościom szybko wrastają one w tkankę kostną zębów i tym samym - stają się ich integralnym zamiennikiem.

Czy warto decydować się na implanty zębów?


Każdy dentysta - nawet jeśli jest to podrzędny stomatolog w Bydgoszczy - wysoko wyceni zabieg zakładania implantów zębowych. Jest to podstawowa wada tego zabiegu, który niestety jest wciąż bardzo kosztowny.

Jednak implanty to również szereg różnych zalet. Dzięki nim wyglądamy estetycznie, jesteśmy zdrowsi i przede wszystkim - mamy pewność, że nasza jama ustna jest odpowiednio zabezpieczona przed różnymi negatywnymi skutkami ekstrakcji zęba. Dlatego zakładanie implantów to zabieg, na który warto się zdecydować pomimo stosunkowo wysokiej ceny.

Schelldent



Read more
wtorek, 15 listopada 2016
Meble do pracy lub szkoły

szafki szkolne

Przy wyborze mebli socjalnych do szkoły lub pracy każdy powinien mieć na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo oraz funkcjonalność wybranego sprzętu. 


Każda z osób przebywających w naszym obiekcie musi korzystać z mebli codziennie, aby mieć szansę wykonywania swoich obowiązków więc nasz wybór będzie miał duży wpływ na pracowników lub uczniów.

Zarówno szafy na ubrania pracownicze zarówno, jak również szafki szkolne muszą zostać wstawione w miejscu gdzie będzie do nich łatwy dostęp a osoba z nich korzystająca nie będzie ograniczać przepływu komunikacyjnego w pomieszczeniu. Dodatkowo szafki szkolne muszą mieć dostosowaną wysokość do podopiecznych i w miarę możliwości nie mogą stanowić zagrożenia z powodu ostrych krawędzi i rogów.

Szafki szkolne muszą być dostosowane do swojej funkcji, nie należy jednak dobierać zbyt dużej szafki ze względu na oszczędność miejsca w obiekcie. Zbyt duże szafki zabiorą niepotrzebnie przestrzeń co niekorzystnie wpłynie na budżet i organizację przestrzeni. Szafy BHP należy dobierać także z uwzględnieniem zaleceń Państwowej Inspekcji Pracy. Niespełnienie wszystkich zaleceń może zaowocować mandatem od upoważnionej kontroli.

Jeśli już mamy pewność co do wybranych gabarytów i lokalizacji, gdzie zostaną umieszczone szafy BHP lub szafki szkolne, możemy skupić się na kolejnym aspekcie jakim jest estetyczny wygląd i dopasowanie szafek do całości zakładu lub szkoły. Może mało osób na to zwraca się uwagę, ale jeśli uda nam się dopasować szafki do reszty to na pewno będzie miało to pozytywny wpływ na osoby codziennie korzystające z naszego obiektu.
Read more
środa, 9 listopada 2016
poniedziałek, 7 listopada 2016