Open top menu
piątek, 16 grudnia 2016

pierścienie uszczelniające

Szczeliwa, kable, śrubki – są to przedmioty prozaiczne, zwyczajne i tak wszechobecne, że nie są w stanie w nikim wywołać ułamka sekundy podziwu. Jednak bez takich właśnie drobnych przedmiotów nie mogłyby istnieć zaawansowane maszyny i urządzenia. Może więc warto przyjrzeć się im bliżej.


Dla nas takie przedmioty wydają się oczywiste. Urodziliśmy się w świecie, w którym były. I to były naokoło nas, na wyciągnięcie ręki. Jednak gdybyśmy cofnęli się dostatecznie daleko, dostrzeglibyśmy, że tych przedmiotów wokół nas nie ma. Dziś dwa dowolne kawałki, dajmy na to, metalu, można odizolować za pomocą dowolnego szczeliwa i skręcić przy użyciu śruby. To tak proste, takie oczywiste, ale przecież kiedyś takich rozwiązań człowiek nie znał.

Nie są one wcale takie oczywiste, skoro nie powstały w chwili zejścia ludzkości z drzew, lecz trzeba było na nie czekać całe tysiące lat. Weźmy dla przykładu pierścienie uszczelniające – popularne uszczelki. Bez nich nie mógłby funkcjonować nasz system wodno-kanalizacyjny. Wyobrażacie dziś sobie życie bez bieżącej wody? Pustą spłuczkę, brak zlewu – wiadro i studnię zamiast poręcznego kranu? Trudno to sobie wyobrazić, ale tak przecież jeszcze niedawno, jeszcze tu i ówdzie w PRL, jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym, tak wyglądało życie w stolicy Polski. I tak wciąż wygląda w wielu miejscach świata.

Dziś wiele osób ma – niczym nieuzasadnione – poczucie wyższości z powodu tego, że używamy na co dzień zaawansowanych urządzeń technologicznych z taką łatwością, z jaką człowiek epoki brązu używał sierpa. Poczucie wyższości łatwo poznać po tym, jak ktoś żartuje z ludzi, którym nie było dane urodzić się w Polsce. Śmiejemy się z mieszkańców Afryki, z mieszkańców Rosji, Ukrainy czy Kazachstanu. Czy naprawdę mamy powód ku temu?

Zdecydowana większość z nas nie przeszłaby nawet najprostszego testu z zakresu stosowanej na co dzień technologii. Kto z nas potrafiłby wykonać telefon komórkowy, z którego jest tak dumny? Albo samochód czy robota kuchennego? Co więcej, nie potrafilibyśmy nawet skonstruować zegarka. Często nie potrafimy naprawić prostych, codziennych przedmiotów. Konia z rzędem temu, kto wie, jak wykonać zestaw uszczelek, dzięki którym nie przecieka jego kran. Nawet tak zwyczajne przedmioty jak śrubki czy pierścienie uszczelniające, żeby być użyteczne, muszą być wykonane z ogromną precyzją i z odpowiednich materiałów. A kto z nas zna się na stopach metali albo na polimerach? Często nie wiemy nawet, jak nazywa się drzewo, które zamiast podziwiać, ścinamy piłą mechaniczną, żeby nie zasłaniało nam widoku z okna. Nie widzę więc powodu, dla którego mielibyśmy czuć się lepszymi od tych, którzy nie mogą pozwolić sobie na zakup narzędzi, którym my mamy na wyciągnięcie ręki w hipermarkecie.

 GRAFTEX

0 komentarze